obcy.gif (734 bytes)
                        neopage.gif (623 bytes)

w moim pokoju
zgasiłem światło
tam w czarnej wstrętności za oknem
odezwały się światła domu
rzędy i szeregi okien
policzyłem twarze zamknięte
za szklanymi izolatorami szyb
było ich sto
wynik prostego iloczynu
nie zaglądałem w głębię ich oczu
zbytnia komplikacja obliczeń


POZNAŃ 12.04.1987 - 27.09.1998 (wiersz skończony po ponad 11 latach)
Michał Marcinkowski



rights.jpg (4690 bytes)


Hands.JPG (8061 bytes)